Doba, ale.....FAT , FAT 32 nic to nie daje
Szkoda (powstała) za granicą
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Szkoda (powstała) za granicą
Przez głupotę jednego kierownika na Węgrzech mam lekko porysowane z tyłu auto.
Przyjechała policja - w zasadzie nic nie pomogli, ponieważ zgodnie z ich nowym prawem nie orzekają o winie - robi to sąd. Oni tylko sporządzają notatkę o kolizji bez wskazywania o winie.
Mam więc oświadczenie sporządzone na takim międzynarodowym druku, mam oświadczenie podpisane przez sprawcę. Auto sprawcy ubezpieczone w Generali.
Może miał ktoś doświadczenia ze szkodą powstała za granicą (UE) i naprawą w ramach OC sprawcy w Polsce? Liczę na załatwienie tego bezproblemowo, bezgotówkowo i w miarę szybko...
Najpierw powinienem się udać do Generali PL i zgłosić szkodę?
A potem jak oddam auto do serwisu do zacznie się zabawa z autem zastępczym w ramach OC sprawcy
***********
EDIT tytuł
-
Dokładnie i masz na to bardzo mało czasu od wystąpienia szkody.Najpierw powinienem się udać do Generali PL i zgłosić szkodę?
Komentarz
-
Ale tytuł dałeś przejedwabisty. :lol:
Myślałem,że Paweł wyemigrował.
Zbilansowana dieta to piwo w obu dłoniach.
Komentarz
-
szczerze mówiąc to myślałem, że pierwszy odezwie się (ze zdziwieniem) sam SzkodaZamieszczone przez JanuszSzAle tytuł dałeś przejedwabisty. :lol:
Myślałem,że Paweł wyemigrował.
Komentarz

Komentarz